sobota, 27 kwietnia 2013

8 Mieczy - moje doświadczenie z kartą


Robin Wood Tarot
8 mieczy 

Astrologia: Pluton w Wadze, Jowisz w Bliźniętach, Uran w Pannie, Saturn w 4 domu, 


Czas: 21-31 maj, za 8 dni, 8 tygodni, za 8 miesięcy, sierpień, ogólnie w pytaniu "kiedy" mówi: "zależy od Ciebie i Twojej decyzji", to krok milowy, karta brama.

To specyficzna karta, mówi o blokadach wszelakich, ale również o ich przekraczaniu, przełamywaniu barier (podobnie jak w patronującej jej karcie Moc, siłę należy znaleźć w sobie). 


Jeżeli ta karta pojawia się w rozkładzie, to znak, że coś nas "ogranicza", nie mamy pola do manewru, coś jest "sztywne" czy nieelastyczne, dusi nas jak za ciasny gorset, czujemy się z tym źle i niewygodnie. 

To brak wolności, coś jest nam narzucone, mamy poczucie związanych rąk, czujemy się jak w więzieniu i często nie widzimy wyjścia z sytuacji (zasłonięte oczy). To strach przed zrobieniem kroku w nieznane lub opór wobec zmian. Karta karmiczna.


Ogólnie osoba:


Wiezień własnych myśli (negatywnych). Osoba, która ma liczne zainteresowania, jest świetnym teoretykiem, ale ma niską samoocenę i odczuwa lęk przed porażką, czy przed utrata kontroli, jest zakompleksiona. 


Doświadczyła omdleń w dzieciństwie, mogła mieć trudny poród lub z jakimiś komplikacjami (np. pępowina owinięta wokół szyi/ciałka), niedotlenienie. Mogła mieć bardzo konserwatywnych czy "ograniczających" rodziców. 

W szkole, może pokazać osobę która jest niepopularna, inni stronią od niej, ewentualnie to typ zakompleksionej szarej myszki. W negatywie, to może być tzw. ofiara. 

Osoba w tej karcie odczuwa strach, który utrudnia jej samorealizację i działanie, to sztywność na zewnątrz, "nie działanie", związane ręce, zaś wewnątrz ogromna wrażliwość. Pragnienie doskonałości i oczekiwanie na sprzyjające okoliczności (wstrzymywanie się z działaniem). 

Tendencja do ucieczki w "swój świat", do zamykania się w sobie. 

Na co dzień, osoba spokojna, reagująca nieco "z opóźnieniem" lub wcale,  postawa wycofana.  Nie umie czytać map lub ma z tym problem. Może mieć problem z odnalezieniem się - ogólnie - w świecie zewnętrznym. 

Mówi się że "miecze" to kraina myśli, one są bardzo osłabione w tej karcie, są, ale krążą rozproszone lub stłamszone, jak w "kole" (karta ma numer 8, to zamknięty obieg) - myśli nie mają ujścia. 

To może być ktoś bardzo nieśmiały, zakrzyczany, zahukany przez dominujące osobowości, poddaje się ich woli bez walki o swoje, wręcz boi się wyrazić swoje zdanie. Na karcie więzy, liny, sznury - zazwyczaj to "związanie" z krępującą nas (nagość + sznury) sytuacją. Podporządkowanie komuś lub czemuś. 

To osoba bardzo inteligentna, ale niepewna, nie wie w którym kierunku ruszyć

Osoba taka, może się bardzo źle czuć w nowej dla siebie sytuacji, czy sytuacji nieprzewidzianej, albo w nowym miejscu, poznając nową osobę czuje się niepewnie. Może unikać ludzi, nowych dla siebie sytuacji, w grupie siedzi cicho,


Czasem, chce przestać być anonimowa, chce się czymś "wybić", był sławnym, chce zrobić wiele, ale nie wie gdzie zacząć ani od czego - czuje się zgubiona. 

Chłopak lub dziewczyna dostępny "dla wybranych", otwiera się przed jedną dziewczyną (obok Słońca - szuka wybranki która go zrozumie, szuka kogoś na całe życie).

Ogólnie osoba, do której może być utrudniony dostęp (to może być dosłownie, ktoś przysypany gruzem czy lawiną albo ktoś nie dostępny z innych względów - niekoniecznie fizycznych), karta może pokazać związek na odległość.

Uczucia:


To bezradność, bezsilność, ograniczenia, blokady wszelakie (zarówno nasze wewnętrzne jak i zewnętrzne przeszkody), niemoc, ucisk, poczucie dezorientacji - nie wiadomo w którą stronę pójść, zamęt, poczucie uwięzienia lub bycia w potrzasku. Zagubienie, zdezorientowanie, osamotnienie, niepewność, wewnętrzne zahamowania (strach przed krokiem w przód, w tył, zastyganie w bezruchu), trudności w wyrażaniu uczuć, niepewna pozycja, uprzedzenie do innych. 


Niekiedy ktoś czuje się jak "ofiara", poczucie potępienia czy "związanych rąk", poczucie zwątpienia, trudności separacyjne , strach przed nieznanym, niepewność, niecierpliwość. Liczne zmartwienia i stresy. 

Bardzo często karta pokazuje "niezdrowe przywiązanie" do kogoś lub czegoś, obsesyjne myśli. 

Czasem wstyd (kobieta jest naga), bierność, samobiczowanie bo "mi się nie należy". To reinterpretacja trudnych uczuć czy racjonalizowanie, intelektualizowanie, sporo błądzących myśli. 

Poczucie samotności, ktoś czuje się jak w "zaklętym kręgu". To często smutek, melancholia, nawet depresja (przy odpowiednich kartach), to lęk przed życiem pełną parą, lęk przed porażką. To mieszanina lęku, strachu, samotności, niepewności, zamrożenie w życiu uczuciowym czy codziennym.

Ogólnie, umysł chce zachować spokój za wszelką  cenę choć myśli krążą nieustannie, to samokontrola lub kompulsywne zachowanie (przymus wewnętrzny i zewnętrzny), uczucie "ściskania w klatce piersiowej" (lęki), brak swobody ruchu, sztywność, to ofiara społecznych ograniczeń.

Związki:


Bardzo "ograniczone" w jakiś sposób, problemy z komunikacją w związku (ogólnie to bardzo trudne relacje), problemy ze spotkaniami na "co dzień" (utrudnione z jakiegoś powodu), zablokowane, separacja, oddalenie. 


Problemy z seksem w związku, z wyrażaniem uczuć i emocji. Zahamowania, zakompleksienia, karta często pokazuje rodziny osaczone przez jedną dominującą osobę, która narzuca swe zdanie pozostałym członkom np. apodyktycznego ojca, babcię czy inną silną osobowość - reszta rodziny ma siedzieć cicho i się "nie wychylać" czy popdporządkować. 

Relacje bardzo sztywne, współzależność przy 6 Monet - finansowa np. zablokowanie konta (współmałżonek nie ma pełnego dostępu do pieniędzy), to "współuzależnienie" w rodzinie z problemem alkoholowym, karta pokazuje DDA. 

Karta często wskazuje na romans i zahamowania w tym romansie (szczególnie przy Cesarzu, Kapłanie czy 4 Buław), ktoś - kto ma "obowiązki" rodzinne, finansowe i nie chce dopuścić się zdrady, hamuje się, w tej karcie pojawia się osoba "zajęta", związana "węzłem małżeńskim".

Czasem karta pokazuje zaplanowane małżeństwo np. rodzice ustalili wiele lat wcześniej datę ślubu lub pojawiło się nieślubne dziecko i to obowiązek "związania się" zdaniem rodziców pary. 

Karta może pokazać małżeństwo nieszczęśliwe (należy dobrać kartę by zobaczyć w jakiej dziedzinie). 

Karta może pokazać "opętanie" jedną obsesyjną myślą o kimś, czy "uwikłanie" w bardzo nieciekawy/toksyczny związek, szczególnie przy karcie Diabła, problem z "wyplątaniem się" z czegoś.

Przykładowe wydarzenia:


Uwięzienie zarówno dosłowne np. więzienie czy odwyk, detoks jak i np. w szpitalu czy domu (bo jest się chorym), siedzenie w bibliotece (bo piszemy esej czy inną pracę naukową - korzystamy na bieżąco z literatury tematu i niejako jesteśmy "uwięzieni" w 4ścianach (to często żmudne/pochłaniające studia) czy w innym miejscu np. w pracy realizując dodatkowe zadanie (często przed komputerem lub w papierach).


To zablokowanie. Poczucie ograniczenia, blokady, niemożliwość dania kroka w przód.

Cierpienia i przemoc w rodzinie, molestowanie i wymuszanie czegoś (przy 7 Buław), niewolnictwo. Strach, urazy, lęki, ktoś zastraszany, ofiara w szkole, problem z przemocą, typ "ofiary". 

Miecze są wbite w ziemie, karta pokazuje "uziemienie", szlaban, ustalone godziny powrotu, ograniczenia. 

Ktoś w podróży, jest sam, zazwyczaj to wyjazd w nieznane miejsce, ktoś może się czuć zagubiony, zdezorientowany (zagranica), choć jednocześnie podekscytowany. 

Opieka nad zniedołężniałym członkiem rodziny, kalekim, leżącym, obłożnie chorym. 

Bardzo skomplikowany proces sądowy. Ograniczenia praw (np. spotkania z dziećmi raz w tygodniu), finansowe, długi, kredyty. Zakaz zbliżania się do kogoś, elektroniczna bransoletka dla więźnia. 

Świetna karta jeżeli chodzi o naukę języków, esperanto, język migowy.

Przykładowe wydarzenia w kartach dnia:


Zostanie do późna w pracy, nadgodziny, utknięcie gdzieś na dłużej bez możliwości wyjścia, korek w drodze do pracy. Skupienie się na szczegółach i detalach, czasem "rozmienianie się na drobne", nie działanie lub działanie chaotyczne, "na ślepo".  Złe wieści danego dnia. Bardzo wietrzna pogoda. Sytuacja w której czujemy się bezradni i nie bardzo wiemy co możemy zrobić, taki martwy punkt. Ktoś, nie może zrobić tego o czym marzy, czego chce. Brak dostępu do internetu. Nie zabranie telefonu, zagubienie telefonu, brak dostępu do kogoś. Ban na forum, usłyszymy krytyczne głosy danego dnia.

Przykładowe Miejsca:


Miejsca odizolowane, z trudnym dostępem. Wnętrza przeszklone np. szklarnie, lotniska ale też domy z dużymi oknami, Domy Dziecka, domy poprawcze, przy karcie Wieża - więzienie. Przy Gwieździe - oszklone gabloty, muzeum. Lodowe pustynie lub zwykłe piaskowe, bez śladu ludzi, miejsca odosobnienia. Wysokie oblodzone góry, klify. Miejsca ośnieżone, zimne, wietrzne krainy. Miejsca gdzie jest czysta krystaliczna woda, wypływają źródełka. 


Statek (ograniczony teren na wodzie) czy samotna wyspa na oceanie, samolot ("ograniczony teren" w powietrzu). Miejsca zamknięte i ciasne np. komórki na sprzęty, ciasne i ciemne korytarze, płoty, ogrodzenia, taśmy ograniczające dostęp do miejsc (włącznie z policyjnymi), wejścia "z biletami" np. do kin, teatrów, na koncerty. Wszelkie miejsca gdzie są bariery, barierki np. przełęcz z łańcuchami, miejsca trudno dostępne i nie da każdego. 

W domu, to mogą być miejsca ciemne lub trudno dostępne np. wysokie szafki czy miejsca pod łóżkiem. 

Szpitale (szczególnie oddziały zamknięte, psychiatryczne i nowotworowe, hospicja). 

Ślepa uliczka, tunele, labirynty, pułapki. 

Zamki z fosą, z murami obronnymi, klasztory, domy z wysokimi ogrodzeniami, z alarmami.

Zdrowie:


Choruje tu umysł jak i ciało, choroby psychosomatyczne pochodzenia zarówno wewnętrznego jak i zewnętrznego. Często karta pokazuje szpital lub konieczność "odpoczynku" od świata czyli zwolnienie chorobowe (szczególnie przy karcie 4 Miecze). Ogólnie osłabienie organizmu, "słabość", fizyczne i psychiczne zmęczenie, nawet wyczerpanie.


Zaburzenia wzroku (zasłonięte oczy na karcie, krótkowzroczność, mroczki, astygmatyzm, niewyraźne widzenie, paraliż powieki, zez, zapalenie spojówek itp.), ślepota.


Drżenie rąk, paraliż lub poczucie sparaliżowania, zapalenie lub zwyrodnienie stawów, reumatyzm. 


Tępe bóle głowy (jakby ktoś ścisnął imadłem czy usiadł całym ciężarem ciała) lub uczucie ciężkości głowy, ból głowy przy poruszaniu, migreny, problemy z gardłem np. bóle czy chrypka (także problem z wyrażaniem się, ekspresją), problemy z głębokim/swobodnym oddychaniem, niekiedy duszność, sinica, astma. 

Przewlekłe zaparcia a przed "stresem" np. egzaminem - biegunki.

Zawroty głowy, dezorientacja w terenie, porażenie mięśni czy nawet paraliż, w ostrych przypadkach - panika (agorafobia).


Założenie gipsu, narkoza lub znieczulenie ogólne, unieruchomienie.


Karta może pokazać osobę, która ma problem z pamięcią, to utrata pamięci, amnezja. 


Karta pokazuje urazy głowy lub klatki piersiowej, trudności w oddychaniu. 

Także choroby "na całe życie", z którymi należy nauczyć się żyć np. cukrzyca, nadciśnienie (w kółko należy kupować te same leki i brać je o określonych porach, jesteśmy "uwiązani" do nich). Choroba przewlekła (stwardnienie rozsiane) lub kalectwo.

Karta może wskazywać na problemy z zajściem w ciążę (np. niedrożność jajników), zespół napięcia przedmiesiączkowego, nawet trudny poród lub komplikacje. 

Zaburzone działanie czakr, zablokowanie czakr. 

U dzieci opóźniona mowa, późne chodzenie, trzeba będzie nad czymś "popracować", ale to karta brama - uda się.

Seks:


Karta pokazuje dziewicę (przy Kapłance) lub problemy seksualne (to może być suchość pochwy, oziębłość, brak podniecenia, bóle menstruacyjne). Niewielkie doświadczenia seksualne. Unikanie lub niechęć do seksu, wyczerpanie seksualne, niemoc.

Zaś Preferencje seksualne to: zabawy związane "ze związywaniem", kajdankami, unieruchomieniem, marzenia o związaniu partnerki, uwięzieniu czy ograniczeniu jej w jakiś sposób. Seks z podduszaniem, duszenie w trakcie (ucisk szyi czy nakładanie czegoś na głowę). Seks z osobą kaleką, cień karty - przetrzymywanie wbrew woli, zniewolenie, granie roli ofiary lub bycie ofiarą, związywanie pasami, linami, zawiązywanie oczu, przetrzymywanie wbrew woli, podduszanie.


Moda styl:



Ubrania obcisłe , przylegające do ciała lub przeciwnie, zwiewne tuniki ale z paskiem, podkreślona talia. Spanie w opasce na oczy, noszenie okularów, preferowanie opasek i nauszników zamiast czapek. Sukienka typu bondage, paski na talię, topy odsłaniające brzuch, nietypowe bluzki np. osłaniające ramiona, asymetryczne, dziurkowane, sweter „sieć”, podziurawione jeansy, buty z paskiem na kostkę, ubrania marynarskie, w kratkę, we wzory.

Rada:

Uwierz w siebie i spróbuj, odważ się, wyjdź z cienia i zadziałaj. Pozytywne myślenie i afirmacje są kluczem do sukcesu. Popracuj nad poczuciem własnej wartości. 


Należy się "uwolnić" od sytuacji o którą się pyta, odważyć się zrobić krok naprzód, odrzucić więzy i kajdany.  Należy zadziałać, bo bezczynność jest gorsza niż czekanie w nieskończoność.

Bądź bardziej spontaniczny, wyjdź poza schematy.


Zawód:


Często bezrobocie lub pracownik "podrzędny", bez możliwości awansu, rozwoju. 

Praca w szkole, w placówkach zamkniętych np. w więzieniach, szpitalach, z osobami niepełnosprawnymi. Prowadzenie warsztatów, szkoleń, zamknięte grupy. 
Terapeuci jak i rehabilitanci. Recenzent, krytyk.

Inne znaczenia tej karty:
Cenzura. Porażenie prądem. Karta pokazuje tortury psychiczne i fizyczne (zakładnik, zaklejone oczy taśmą, zaklejone piersi, dłonie, stopy), druga osoba chce mieć władzę, chce dominować, były wiezień lub ktoś z nadzorem, dozorem - kuratora (ma ograniczone działanie),  rany kłute, kolor metalik ale też żółć i błękit (żywioł powietrza), poczucie"związanych rąk" nie dostrzeganie wyjścia z sytuacji, zatrucie lub trucicielka.

w pytaniu: czy jest wolny? 8 mieczy - jest "związany", zajęty, ma stałą partnerkę, jest zaręczony ub jest w związku małżeńskim, ciężko przebić się przez mur czy dotrzeć do sedna labiryntu.


Przedmiot: kubki z pokrywką (do zaparzania), sznurki, sznurówki, coś "związanego", przyozdobionego taśmą.


Moje sny i medytacje:
Męczennik, ofiara. Sieć rybacka, pajęczyna, filtry do kawy, sita, połknięcie Gepetta przez wieloryba. Hikikomori. Ghoulia z Monster High - sztywna i niezgrabna, powoi reaguje (to zombie).






13 komentarzy:

  1. Wycisnełaś z tej karty chyba wszystko co się da:)
    mi przy asie kielichów pokazała nie możność okazania miłości przez matkę ponieważ wcześniej oddala je do adopcji. Suma sąd ma nadzieję że jest w szczęśliwej dobrej rodzinie..
    Jako rada na luźną relację - nadać związkowi ograniczenia stworzyć, oficjalny związek partnerski.
    W poszukiwaniu pracy blokady niechęć do szukania nowej pracy zabyt mało możliwości (potencjalnych pracodawców) zasiedzenie w obecnej pracy przyzwyczajenie.. Lub brak możliwości dojazdu do pracy (jeśli ktoś nie posiada samochodu a w pobliżu pracy nie ma)

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe, wszystko pasuje co napisałaś :)

    Dzięki Freyu że zajrzałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam
    Bardzo podoba mi się Twój blog Aleksandro. Jestem stałą czytelniczką ale dopiero teraz odważyłam się napisać. Może dlatego, że temat 8 mieczy jest mi niestety bardzo bliski. Na co dzień odczuwam jej negatywny wpływ, ciągłe mentalne blokady, niepotrzebne analizy, co by było gdyby. W twoim opisie odnajduję się idealnie... Jednak chciałam zapytać jak to robisz, że w snach przychodzą do Ciebie znaczenia kart, skojarzenia na ich temat??
    Pozdrawiam serdecznie
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Marto,

    dziękuję że zajrzałaś i zostawiłaś tak sympatyczny komentarz,
    bardzo mi miło :)

    Co do snów,
    mam ich sporo.. staram się z nich wyłapywać kwintesencję.. podobnie jak ciągnie się tarotową "kartę dnia" i wieczorem analizuje się ją .. dokładnie tak samo robię ze snami.. myślę wieczorem/przed snem o karcie i mówię sobie: "dziś w nocy śnię o 8 Mieczy" a po przebudzeniu zapisuję cały sen, by później wyodrębnić to, co mi się kojarzy z konkretną kartą..

    Przychodzi mi to naturalnie i z łatwością..

    Natomiast, jak rozmawiałam ze znajomymi, nikt tak nie ma - co więcej, większość nie pamięta swoich snów, albo pamięta urywki ..

    Myślę, że to dobra metoda dla tych, co mają głębokie/wyraźne/bogate sny ..

    Jak mam dużo czasu, medytuję z kartą,
    dosłownie, wyobrażam sobie że jestem w wielkim budynku z setkami drzwi, idę korytarzem dopóki nie dostrzegę wielkiego/migoczącego niczym gwiazdy napisu - Tarot, po przejściu przez ciasny/ciemny korytarz, docieram do pięknej sali w której mogę "odpocząć"/zrelaksować się/pooglądać ją (tu puszczam wodze fantazji-za każdym razem pokój wygląda inaczej, czasem jest malutki i przytulny a czasem olbrzymi jak sala balowa),
    jak już jestem gotowa "do drogi" zauważam 2 pary drzwi - to wejście do Arkan Wielkich lub Arkan Małych ..
    Wtedy wybieram - po przekroczeniu drzwi widzę dłuugi korytarz (AW) z 11 parami drzwi po jednej i drugiej stronie drzwiami
    lub 4 pary "różnych" drzwi (AM)

    W przypadku Arkan Małych - przy wejściu do krainy danego żywiołu, wyobrażam sobie "inne" drzwi np.

    do krainy powietrza - gęstą mgłę, którą należy przekroczyć,
    do krainy wody - lód - który należy ogrzać dłońmi by zamienił się w wodę lub wyparował,
    do krainy ognia- smoczych strażników po bokach lub brak klamki (drzwi otwierają się wtedy siłą woli),
    do krainy ziemi tłoki, które trzeba ominąć sprytem, albo monetkę którą trzeba dać czy jakiś inny "dar" np. pierścień itp.

    w zależności od krainy, znów wyobrażam sobie korytarz i szereg drzwi, nad którymi jest "zawieszona" dana karta tarota, wybieram drzwi i "wchodzę" do danej karty ..

    Wtedy włączą mi się zmysły: wzrok (rozglądam się-co widzę?), słuch, dotyk (czy jest ciepło, zimno, czy wieje), zapach ..


    To tak na szybko .. pozdrawiam ciepło,
    Ola.

    OdpowiedzUsuń
  5. Olu jestem pod wrażeniem Twojej inwencji, wyobraźni. Musisz być niesamowitą osobą... Bardzo podoba mi się sposób w jaki medytujesz nad kartami. Jednak ja mam jakieś obawy przed wejściem w stan medytacji. Myślę, że spowodowane to jest tym, że naczytałam się i nasłuchałam, iż może to być niebezpieczne i coś może się do mnie doczepić. Co do snów to uważam, że niejako sami możemy "wyrobić" w sobie to, że staną się one dla nas bardziej zrozumiałe i zaczniemy je powoli z czasem zapamiętywać.Praktyka czyni mistrza:) Jeśli mogę zapytać... Jak ty zapoznawałaś się z kartami na początku Twojej drogi z Tarotem?? Piszesz, że lubisz jak ktoś sam poszukuje swoich znaczeń, skojarzeń i nie kieruje się tym co powszechnie jest opisane w książkach. W Twoim blogu zawarta jest niesamowita wiedza, po prostu jestem pod ogromnym wrażeniem i ciekawi mnie jakim sposobem doszłaś do takiego poziomu:))
    Pozdrawiam serdecznie
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakim sposobem.. ciężką pracą ;)
    .. śmieję się trochę.. ;P

    Za to w jaki sposób ktoś się "uczy" kart (czy w ogóle uczy) odpowiada Merkury w naszym horoskopie ... a ja mam Merkurego w Koziorożcu i muszę sama wszystko sprawdzić.. przetestować na sobie, podejrzliwie podchodzę do wszystkiego (np. znaczeń kart książkowych), czekam na weryfikację i skrupulatnie notuję, pomaga mi uporządkowanie i organizacja.. nie śpieszę się, kiedyś to była karta na dzień albo nawet karta na tydzień - chciałam z niej wydusić wszystko co się da, kolory, symbolika, strój postaci, ich "mowa ciała", żywioł, numer itp.

    np. za to jaką talię wybieramy i ile w ogóle mamy talii odpowiada Księżyc w naszym horoskopie :) Kiedyś znalazłam bardzo ciekawy artykuł na ten temat...

    Pozdrawiam,
    Ola.

    OdpowiedzUsuń
  7. Może pamiętasz gdzie można znaleźć ten artykuł? Chętnie bym przeczytała, to musi być intrygujące... U mnie Merkury jest w w raku a Księżyc w wadze:))
    Dziękuję Ci bardzo za to, że podzieliłaś się swoimi "sposobami":))
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety.. ale jak kiedyś trafię, dam znać ;)

    Ściskam,
    Ola.

    OdpowiedzUsuń
  9. Olu chcę się podzielić swoim doświadczeniem z tą kartą. Ostatnio czekała mnie podróż samolotem,jako karty obrazujące podróż wylosowałam kolejno 8 mieczy, śmierć i 8 monet. Łatwo się domyślić że ogarnął mnie strach, że lot źle się skończy. A oto co się wydarzyło. Zaplanowany na godz.15 lot został przesunięty o kilka godzin, panowała dexorienracja a my pasażerowie byliśmy po odprawie niczym uwięzieni w przestrzeni hali odlotów, oczekując 6 godzin na lot, nie mogąc nigdzie wyjść czy zawrócić. Później otrzymaliśmy informację że postawiono dla nas inny samolot ponieważ pierwszy miał poważną awarię stwierdzoną przez mechaników ( śmierć+8 monet)
    Mądrość tarota...
    pozdrawiam
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to karty pokazały.
      Pozdrawiam i dzięki za "podzielenie się" :)

      Usuń
  10. Gratuluję wspaniałego bloga! A w kwestii opisu karty - Pani analiza porusza i wyobrznie i rozpala umysl do przenyslen. Chyba będę u Pani stałym bywalcem :]]

    OdpowiedzUsuń
  11. Mi ta karta mówi - przeskoczyć wszystko od razu.

    Miecze mówią o intelekcie - ja mówię o intuicji, o intuicyjnym postępowaniu.
    Otwierasz 3 oko i idziesz we mgle czy w nocy.

    Dobrym przykładem jest powiedzenie Alberta Einsteina: Gdy wszyscy wiedzą, że coś jest niemożliwe, przychodzi ktoś, kto o tym nie wie, i on to robi.

    Mieć wyczucie - to jest własnie geniusz.

    Intelekt - jest super. Ale czasem trzeba skorzystać z prowadzenia przez siły duchowe z góry. Przez tzw. Opiekunów Duchowych. Młodzież to bardzo ładnie określa: miej wyje**e - a będzie ci dane.

    Zawierzenie górze - to podstawa.

    OdpowiedzUsuń
  12. BArdzo ciekawe opisy kart.
    Mam pytanie o możliwa interpretację. Pytanie jest o zamiary pani wobec pana. Tarot odpowiada 8 mieczy + Wieża + Rycerz monet. Czy interpretacja jest poprawna: ona jest czymś zablokowana, ciagle analizuje, tłumi potencjalne emocje - być może potrzebne jest gwałtowne przełamanie, jakieś zdarzenie lub zmiana okoliczności, bodziec zewnętrzny lub impuls wewnętrzny (czy ona czeka na pomoc, popchnięcie czy sama musi doprowadzić do zmiany?) - szuka lub widzi w nim stabilnego partnera, na przyszłość lub takiego oczekuje, niezaleznie od tego kim on jest, kogoś, kto składa poważną deklarację na przyszłość?

    OdpowiedzUsuń