sobota, 5 października 2019

3 kielichy - czyli jeden za wszystkich, wszyscy za jednego





Karta może pokazać osobę (typ osoby; radosny, nawet hedonistyczny, można by cały post napisać i pewnie Kiedyś się za to zabiorę),
jak i karta jest sygnfikatorem grupy społecznej, czyli może pokazać tzw. paczki, grupy przyjaciół, stowarzyszenia, organizacje (szczególnie kobiece), to także osoby, które mają wspólne zainteresowania/pasję, hobby, to mogą być także subkultury, sekty czy gangi (zjednoczenie poprzez połączenie).

Ogólnie grupa która „dzieli się” czymś...

Kapłanka obok karty 3 kielichy - tajne stowarzyszenia lub zrzeszające kobiety o wspólnym/tajemniczym zainteresowaniu, „poznanie, ale nie dla wszystkich”, to „dzielenie sekretów” w grupie.

Osobiście, energia tych kart, kojarzy się z trzema „mądrymi małpkami”, każda z nich ma swoje imię, każda niesie pewne przesłanie:
- Mizaru - zakrywa oczy, nie widzi zła (mówi: nie oglądaj zła, nie oglądaj przemocy)
- Kikazaru - zasłania uszy, nie słyszy zła (potocznie: nie słuchaj plotek, nie wierz we wszystko co słyszysz)
- Iwazaru - zatyka usta, nie mówi zła (nigdy nie mów źle o innych, nie wytykaj błędów, nie „kracz” bo może się spełnić)


3 Kielichy, to pogłębienie przyjaźni, wierność i lojalność w stosunku do grupy, socjalizacja.

Kojarzy się z kręgami wiedźm, tańcami w promieniach księżyca, z rytuałami, z Hekate - trójgłową bogini.

Karta może pokazać wydarzenia: imprezy, spotkania towarzyskie lub spotkania które „wprowadzają emocje” w nasze życie, karta przypomina, że życie, to nie tylko obowiązki, to też dobra zabawa i relaks w towarzystwie bliskich nam osób lub osób o podobnym stanie ducha/umysłu. To świętowanie, oblewanie czegoś, babski wieczór, szeroko pojęte miejsce „zabaw” i zawierania znajomości (dla dziecka, to może być piaskownica czy przedszkole), karta pokazują wystawy (obrazy, fotografie, grafiki), pokazy mody, degustacje.

Karta 3 Kielichy mówi, że każdy z nas potrzebuje odrobiny zabawy, rozrywki, pozytywnej wibracji, zrozumienia innych (stąd poszukiwanie ludzi, którzy czują „podobnie” robiąc to samo co my), to czasem zaangażowanie w coś „bez wyrzutów sumienia” (bo inni „też to robią”), czasem zaś „jednoczmy się” i pomagajmy sobie nawzajem, wspierajmy się (np. wspólnota AA).

To pewna estetyka, kreatywność, poruszenie wobec piękna. 
Wyrażenie siebie, pewna wolność, swoboda (taniec, wszak taniec to najprostszy sposób na wyrażanie nas samych, ekspresja).

Kapłan obok 3 kielichy - pokazał mi klub dyskusyjny, niekłamaną radość z rozmów o książkach, wieczór poetycki, ale też sektę.

Nieodzownie karta kojarzy się z greckimi Charytami (zwanymi Gracjami)
- Aglaja - Promienna - splendor towarzyski,
- Eufrozyna - Rozumna - wesołość towarzyska
- Taleja- Kwitnąca - kwitnące życie


charity czyli życzliwość, miłosierdzie, z łaciny caritas - dobroczynność



W medytacji, pojawiła mi się wizja warkocza, symbolizuje on młodość, piękno, niewinność, mi osobiście kojarzy się ze „splataniem się” Warkocz Symbol we śnie


3 kielichy obok karty Sąd - impreza rodzinna np. urodziny, imieniny

W negatywie to często „za dużo” ogólnie np. alkoholu, jedzenia, ciała - za dużo ktoś waży (to obfitość pod każdym względem).. numer 3 jest pod władaniem Jowisza, jak wiadomo to największa planeta w układzie słonecznym, w „trójkach” pozytywy i negatywny może być coś przejaskrawione, kontrastowe, trójki mogą być bardzo pozytywne, pobudzające, zaś w negatywie bardzo "wyolbrzymiające"..

czwartek, 26 września 2019

Powstanie Warszawskie i Tarot

Jak karty pokażą Powstanie Warszawskie:
Świat Mag suma Głupiec
Same Arkana Wielkie

I jak to widzę:

Świat jako wewnętrzne poruszenie i zmiany, ale poprzez sytuację z zewnątrz
Świat jako wyzwolenie (a bardziej „pragnę wyzwolenia” i "sięgam/działam/robię co mogę" – bo obok Mag)
Świat jako udział ludzi/grupy, zaangażowanie wielu, wspólna sprawa która jednoczy, realizowanie idei i wcielanie jej w życie (realizacja pomysłu-Mag-a raczej wielu pomysłów na różnych płaszczyznach, gdyż Mag ma różne przedmioty do dyspozycji)


Świat, bo inne pokolenia słyszą/pamiętają/uczą się, jest bogata literatura na temat wojny/powstania, dzienniki, pamiętniki, muzea, wydarzenie To wpisuje się w naszą historię, mówi się o tym - Mag, wciąż jest to „żywe”
Świat jako obrona granic, obrona tego co nasze, ochrona – przy Magu, nawoływanie do obrony nawet najmłodszych, niedoświadczonych (Mag ma numer 1)
Świat jako taktyka, obranie strategii



Świat obok Maga, liczy się wola i chęci
Wola czyli will, w staroangielskim "życzyć, pragnąć, być chętnym"
Świat to zgromadzenie, stłoczenie i ekspresja


Czy Świat kojarzy Wam się jak i mi z nasionkiem/kokonem?
To uśpienie i w odpowiednich chwilach przebudzenie (Mag obok karty Świat jako przebudzenie sił, talnetów o których się nie podejrzewaliśmy), to kreacja  potencjału




Karta Świat pokazuje dojrzewanie, rozkwitanie do czegoś, pewną gotowość - obok Mag


suma Głupiec, albo się uda cudem, albo zaliczymy upadek w przepaść..
Wynik bardzo niepewny (Głupiec), ale karty pokazały że ludzie walczyli, współdziałali!
Ogólnie to wiara, wiara że wszystko będzie dobrze i że się ułoży, pozytywne myślenie, optymizm…
I tym boleśniejszy upadek! Klęska!

wtorek, 16 lipca 2019

3 Monet

Dopasować to, co pozornie trudne do dopasowania...
... nadać kształt i ukazać piękno


3 Monet Robin Wood Tarot

Ogólnie:
Połączenie sił.
Pewien proces.
Sprawdzanie,  doświadczanie, pilność i komunikowanie.
Siła by działać, dobre pomysły, wdrażanie.
Umacnianie czegoś, powolne, ale pozytywne zmiany.
Może się wydawać że nie ma postępu, ale jest...
Odpowiedni ruch, elastyczne działanie.

To delikatność i precyzyjność. To karta dopracowania szczegółów, pracy zespołowej, w której każdy jest odpowiedzialny za swoją "działkę", ale liczy się wspólny efekt.

To często dopracowanie, zwieńczenie, kropka nad I, kończenie projektu.


W związkach:
Lekka powściągliwość i minimalizm, ale solidne podstawy do poważnego i zaangażowanego związku, wspólne hobby, pasja która zbliża.

Rada:
Do niczego się nie zmuszaj i nie zmuszaj innych, niech każdy intuicyjnie robi to, co uważa za słuszne. Działanie powinno być jak najbardziej naturalne, wysiłek minimalny, ale stały/codzienny.
Pozwól sobie pomóc, wysłuchaj innych, pamiętaj że czasem siła w tkwi w grupie/drużynie/związku.
Pamiętaj że nigdy nie jesteś sam.

Do tych, którzy od czasu do czasu odwiedzają stronę:

Będę pisać!

Wstępnie, jeszcze 2 lata.. i wracam ;) 

... dla niektórych dużo, dla niekótrych mało...

Ten blog jest dla Cierpliwych i Ciekawskich

wtorek, 31 stycznia 2017

Sen w moje urodziny

Miałam dziś sen. Zwykle zapisuję sny w Dzienniku snów ... sen miał związek z kartami, zaś ja mam dziś urodziny ;)


Sen

Jestem w pokoju z dzieciństwa. Jest on częścią domu dziadków (tylko we śnie oczywiście, bo normalnie to 2 różne domy, w 2óch różnych miejscach). We śnie, mój dawny pokój "scalił się" z domem na wsi.

Szykuję się do podróży. Jest lato, już prawie wakacje.
Wszystkie okna są otwarte, powiewają białe firanki, czuć świeże powietrze.

We śnie mam ok 13-14 lat. Jadę do szkoły wraz z dużo młodszymi ode mnie dziećmi,
mają koło 7 lat i dopiero zaczynają edukację.

Jestem bardzo podekscytowana, bo mam tam prowadzić kurs dla nich.
Będę ich uczyć ARKANOLOGII!!!



Mam swoją talię, wszystkie karty mają tło barwy kości słoniowej,
zaś obrazki nie przypominają żadnej znanej mi talii.

To moja ostatnia noc przed wyjazdem, kiedy się pakuję, przybywa do nas gość.

To profesor, ma również uczyć w tej szkole. Ma spać w moim pokoju.
Twierdzi, że nie będzie spał na łóżku i mówi, że zadowoli się spaniem na podłodze.

Układam więc kołdry i poduszki na ziemi, ale on jest bardzo wysoki i chudy jak tyczka.
Na posłaniu, mieszczą się tylko jego nogi i tułów. Nie bardzo wiem co robić, kombinuję.
On w końcu mówi, żeby się nie przejmować i dopiero wtedy odchodzę
(choć z takim dziwnym uczuciem, że mogłam zrobić coś więcej).

Jeszcze tego samego dnia, do domu wchodzi niedźwiedź. Mama każe mi go wywabić z domu. Idę, niedźwiedź za mną, skręcam do pokoju, niedźwiedź za mną. Zaczynam się cieszyć, że to będzie prostsze zadanie niż się wydaje. U dziadków jest dom zbudowany jak w starych dworach, da się przejść, przez wszystkie pomieszczenia "na około". Dochodzę do drzwi, otwieram je na oścież. Wychodzę a niedźwiedź nic, staje w progu.

Tak próbuję kilka razy, on łazi za mną jak tresowany, ale kiedy tylko wychodzę przez drzwi, on zatrzymuje się w progu i nie chce wyjść...

Rezyguję z wyprowadzania go, w końcu nikomu nie robi krzywdy ;)..

Drugi sen,
śnił mi się na chwilę przed tym co opisałam.

Jestem w swojej obecnej sypialni. Budzę się, bo słyszę dziwny dźwięk. Idę prosto w jego stronę. Po drodze zakładam okulary (normalnie nie noszę okularów). Widzę dużo lepiej i ostrzej. Zdejmuję - wszystko rozmyte. Zakładam - widzę bardzo wyraźnie i widzę coś, czego nie ma. Zdejmuję i sprawdzam, ale tego naprawdę nie ma. Zakładam - jest! Wtedy znów słyszę ten dźwięk. To Asia (starsza córka) jęczy przez sen. Pędzę do niej, spotykamy się w centrum naszego mieszkania. Ona opowiada mi swój sen:

Śniły jej się dwa Wodniki mieszkające w chmurach. Kiedy o nich opowiada, to dla mnie to bardziej wygląda na trytony, bo miały rybie ogony a jeden z nich trzymał trójząb. Pytam, co ją wystraszyło, ale nie potrafi sobie przypomnieć. Po chwili mówi, że robili jej jakieś psikusy.


Trzeci sen, z wczoraj, powtarza się motyw okularów.

Jestem w  dużym apartamencie, mieszka tam sporo osób. Rodzeństwo (jest ich pięcioro, ich krewni i współlokatorzy). Jesteśmy studentami. Nagle dzwoni telefon, to taka wielka "cegła", komórka. Boję się odebrać. Choć stoję tuż obok, udaję że jestem zajęta. Ktoś inny podchodzi do telefonu, ale jest za późno i tamten ktoś się rozłącza.

Tam gdzie stoję jest pólka, znajduję tam okulary. Zakładam, przeglądam się w lustrze. Wyglądam jak nie ja, mam czarne włosy jakby przysypane popiołem, ale im dłużej się sobie przyglądam, tym bardziej widzę siebie. Wtedy zerkam na okulary, mają trójkątny kształt, a po bokach tycie skrzydełka Hermesa.  Są wyjątkowe. Mój mąż zaraz wróci, zastanawiam się czy mnie rozpozna.


niedziela, 29 stycznia 2017

Night Sun Tarot

Ostatnio rzadko mam czas na buszowanie po internecie, nie zaglądam na inne blogi.
Ba, nawet swój blog zaniedbałam.

Moja karta na dziś to 7 Kielichów,  
Od rana oglądam tarotowe galerie. Kilka talii wpadło mi w oko
m.in. Night Sun Tarot
Wrzucam kilka kart na blog, więcej w galerii

Nie wszystkie wizerunki w tej talii mi się podobają,
 wrzucam te, które zrobiły na mnie wrażenie.

Miłego oglądania :)

Kapłanka

Cesarzowa

Rydwan

Sprawiedliwość

Śmierć
Księżyc
Rycerz Mieczy