sobota, 31 grudnia 2016

10 mieczy - I o świcie zapanował spokój ...


Whispering Tarot

Ta karta wypadła mi dzisiaj.
Zmagamy się już jakiś czas z ząbkowaniem. 
To wlanie dziś, przebiły się zęby. Jeszcze wczoraj nie było nic, 
zaś był: ból, obrzmienie, tkliwość, opuchlizna, 
a dziś już zęby są.

Koniec cierpienia i Ulga Spokój Wyzwolenie

10 to kumulacja, już się nie mogę doczekać północy!

                                  Wszystkiego Dobrego w Nowym 2017 Roku!!!

                                                 Ps. Ciekawe jaki będziecie mieli poranek ;)

piątek, 23 grudnia 2016

Życzenia



Wiary, co góry przenosi
Nadziei, która nie gaśnie
Miłości w każdej ilości!

życzy 
Aleksandra


środa, 21 grudnia 2016

Jak "czytam" 3 karty obok siebie...



Król Kielichów Moc 9 Buław*
Król obok karty Moc to Silne (Siła) Emocje (kielichy)
lub Emocjonalne (król) Zmagania (Moc)

Moc obok 9 Buław to Hartowanie (nie pytajcie dlaczego to słowo, 
samo mi słowo wskoczyło do głowy jak zobaczyłam karty)

Moc jako hart:
1. «wytrzymałość fizyczna i psychiczna człowieka»
2. daw. «twardość jakiegoś przedmiotu nadana mu przez hartowanie»)
lub Zmuszenie (Moc jako Przymuszanie) do obrony siebie/swojego terytorium (9 Buław)

Uwielbiam sięgać po słownik etymologiczny.. 
więc hart po angielsku to fortitude (polecam dla dociekliwych)
inaczej: strength, force, firmness, manliness

slowo fortitude pochodzi od fortis "strong, brave" 

zaś fort oznacza obwarowane miejsce, warownie
w starofrancuskim to: fort, forteca, ale także silny mężczyzna - jakże pasuje do 9 Buław

Uczucia: nogi jak z galarety, ale olbrzymie opanowanie
Uczucie jakby ktoś "zeżarł" (moc: pokąsał, pogryzł) "przeżuł i wypluł".. 
także - uczucie przymuszenia, nieprzyjemne uczucie

Moc obok 9 Buław to olbrzymia siła i wytrzymałość, 
więc choć uczucia okropne to "atak" przetrwaliśmy

Król Moc 9 Buław- to może być nasza pięta Achillesowa, coś co głęboko poruszyło nasza duszę, dotknęło do żywego

Moc, jako jedyny Arkan Wielki może mówić, że sytuacja choć trudna, zostanie opanowana (ktoś dosłownie ryknął, wrzasnął, krzyknął)

9 buław może mówić, że już kiedyś zdarzyło się coś podobnego, mamy pewne doświadczenie z tą sytuacją (bandaż na głowie jako stary uraz)

Król to dojrzałość reakcji na bodziec, ewentualnie wsparcie np. partnera lub nasza mądrość po czasie.. coś jak nauka na błędach

Ogólnie: co nas nie zabije, to nas wzmocni!

* 3karty w odpowiedzi na konkretne pytanie: dlaczego ktoś czuje Aż taki smutek?
Jakby pytanie brzmiało: czy on mnie kiedykolwiek zdradzi? lub jak mi pójdzie nauka w tym roku? 
- i padły by te same karty - interpretacja byłaby inna

Trochę o obecnej sytuacji (abstrahując od tych 3kart):
Tęsknię za blogowaniem, kiedy tylko Pociecha mi podrośnie to wracam ;)
Cały czas pracuję z kartami.
Dziękuję za to, że odwiedzacie blog, chociaż tu tak cicho...
Statystyki ciągle rosną!!!
Przepraszam, że nie odpisuję na maile,  nie mam czasu odpisać na wszystkie a nie chcę faworyzować.. ktoś potem napisze "koleżance Pani odpisała a mi nie" .. 

 Pozdrawiam Wiernych Czytelników i Zbłąkanych Wędrowców ;)
 

środa, 23 grudnia 2015

Życzenia 2015




Gwiazdki najjaśniejszej
Choinki najpi
ękniejszej
Prezentów wymarzonych
Świąt spokojnie i mile spędzonych
Karnawału szalonego
Roku 2016 bardzo udanego!!!

Kochanym i Wiernym Czytelnikom
życzy
Aleksandra





czwartek, 27 sierpnia 2015

365 rozkładów tarota Sasha Graham - recenzja, Wydawnictwo Illuminatio




Autor: Sasha Graham
Tytuł:  365 rozkładów tarota
Podtytuł: Podręcznik do codziennej praktyki
Wydawnictwo: Illuminatio
Oprawa: miękka, ze skrzydełkami
Format: B5
Liczba stron: 400
Wydanie: I
Rok wydania: 2015



 Z tyłu okładki, najnowszej książki Sashy Graham, wita nas zdanie: 'Moc tarota leży w pytaniach’, dodałabym w „odpowiednio zadanych pytaniach”. Jak powszechnie wiadomo, odpowiednio dobrany rozkład, pomaga w prawidłowej interpretacji. Doświadczony tarocista doskonale wie, że im "lepiej” zadane  pytanie, tym bardziej treściwa i konkretna odpowiedź.

Książka trafiła do mnie w idealnym momencie, lato, wakacje, więcej wolnego czasu dla każdego książkoluba i więcej czasu na wytężoną pracę z kartami. „Odkurzyłam” kilka talii i karty poszły w ruch, a było nad czym pracować, gdyż, jak sama nazwa wskazuje, książka zawiera rozkład na każdy dzień roku.
Jest ich nawet o 1 więcej, bo dokładnie 366, autorka pamiętała o dniu 29 lutego.

Każdy dzień/rozkład jest opisany według schematu;
- ciekawostka związana z danym dniem/pewna informacja historyczna/interesujący fakt
- karta (czarno-biała rycina, talia R. Waite)
- opis karty, przedstawiony w kontekście owej ciekawostki (krótki, ale wnikliwy)
- część właściwa, czyli  rozkład i jego opis 


Przykładowa strona

Rozkłady są ułożone od dnia 1 stycznia o 31 grudnia, ale bez obaw, na końcu książki znajduje się indeks, zawiera on rozkłady posortowane kategoriami m.in.: dom i rodzina, duchowość, finanse i sprawy prawne, miłość i romans, smutek i ruszanie do przodu, wiedza o sobie i rozwój osobisty, zmysłowość …

Tematy rozkładów są przeróżne, układy zróżnicowane, każdy znajdzie tu coś dla siebie!
Przyznam szczerze, że książka wyciągnęła mnie ze skorupy i „ożywiła” na wiele godzin. Od lat stosuję kilka rozkładów „na zmianę”, mam swoje ulubione (stosuję je częściej niż inne).
Po przeczytaniu owej pozycji, uświadomiłam sobie, ze dopadła mnie rutyna i monotonia.
Książka, trafiła do mnie w idealnym momencie!

"365 rozkładów tarota" przepadnie do gustu każdemu, kto lubi powiew świeżości i odejście od
utartych schematów. Książka jest napisana prostym, ciekawym językiem.  To praktyczny podręcznik, który wzbogaci doświadczenie i pogłębi wiedzę o kartach. 
Nie od dziś wiadomo, że to ćwiczenie czyni mistrza!

Ps.
Słońce właśnie wkroczyło do znaku skrupulatnej panny, czas sprzyja codziennej pracy z kartami.

Moja ocena 5/6
Byłoby 6 jakby dodać choć trochę koloru...

Za książkę dziękuję wydawnictwu