piątek, 24 maja 2013

Przesąd? Zjawiska paranormalne w Biblii i literaturze staroskandynawskiej - recenzja



Tytuł: Przesąd? Zjawiska paranormalne w Biblii i literaturze staroskandynawskiej
Autor: Nils Bjorn Kvastad
Stron: 336
Wydawnictwo: Akasha
Książka którą uprosiłam, na której mi bardzo zależało :) Dlatego idzie na pierwszy ogień…

„Przesąd? Zjawiska paranormalne ..” czyta się szybko łatwo, przyjemnie i 
z niekłamanym zaciekawieniem.


Książka wprowadza  czytelnika w świat Biblii i sag staroskandynawskich a porusza zagadnienie szeroko definiowanych zjawisk paranormalnych, które występują licznie w obydwu tekstach źródłowych.

(tu mała uwaga, autor nie „podważa” teksów z których korzysta, on je interpretuje, jako że na „co dzień” jest nauczycielem akademickim, podchodzi do tekstów w sposób naukowy, godny badacza, nie „nad interpretuje” zjawisk, jak co poniektóre osoby, które w "zaciekach na ścianie" potrafią dostrzec twarz Boga).

Książka rozpoczyna się rewelacyjnym wstępem samego autora, który jest doskonałym wprowadzeniem do tematu. 

Wstęp powinien przeczytać każdy człowiek "myślący", który stoi twardo na ziemi a jednocześnie nie „zamyka się” na dziwne, ponadnaturalne zjawiska, jakie zdarzają się wokół nas, nie szufladkuje, nie osądza i ma „otwarty umysł”.

Czym jest przesąd? Tak naprawdę nie ma jednorodnej definicji, jedna z nich mówi, że to „wiara w związki przyczynowo-skutkowe, które nie mają racjonalnego wytłumaczenia”; to przekonanie, którego nie sposób „dowieść”.

Czym są zjawiska paranormalne? Dla autora to zjawiska, które „budzą zdumienie”, książka traktuje o czarostwie, prekognicji, telepatii, aniołach, jasnowidzeniu, szamanizmie, uzdrawianiu, snach, runach, magii słowa, reinkarnacji itp.

Książka otwiera oczy na dziwne zjawiska jakie są poruszane w tekstach źródłowych, sprawia, że chce się wiedzieć więcej - na pewne tematy naprowadza.. pewne wątki (szczególnie dotyczące kultury skandynawskiej, sag i poematów), były dla mnie nowością i z przyjemnością się z nimi zapoznałam np. czy słyszeliście o takich terminach jak: seid, cymbrowie, fylgijes, petroglify, vardøger ?

Zastanawiające było dla mnie, dlaczego autor porównuje Biblię i sagi? Wydają się być tak odległe „kulturowo” – mam wrażenie, że autor zrobił to celowo, podkreślił że zjawiska paranormalne zdarzały się od wieków (mają znaczenie historyczne), zdarzają się w każdej religii (chrześcijańska, pogańska), niezależnie od wykształcenia, światopoglądu, kultury, płci człowieka.


W sagach i Biblii pełno jest takich zjawisk, niestety „większość badaczy Biblii to teologowie a oni pomijają zjawiska paranormalne” – autor pokazuje, że one w tekstach są.   
Biblia jest pełna niezwykłych wydarzeń, magów, proroków, cudów, uzdrowień .. podobnie jak sagi i poematy.


Bardzo podoba mi się zdanie autora: „Chcemy znaleźć argumenty za i przeciwko jakiemuś stwierdzeniu. Następnie ważymy je i wyciągamy wnioski. Nie zrywamy wszystkich więzów jakie łączą nas z rozumem, jak to czynią niektórzy okultyści zanim wzlecą w siną dal, w której unoszą się wprawnie zawieszeni w powietrzu, w bezpiecznej odległości od wszelkich dających się zweryfikować faktów.” Po czym pisze „lepiej jest zbadać sprawę bez żadnych wniosków, niż decydować o niej bez jej zbadania”.  
Słowa zdają się być napisane lekko, trochę z ironią i szczerze. Autor przekonuje, by na każdy temat (włącznie ze zjawiskami paranormalnymi) wyrobić sobie zdanie i nie bać się mówić otwarcie o swych doświadczeniach i w końcu określić „stronę”, trochę ironizuje pisząc że „tylko filozofowie, po trzech tysiącach lat rozmyślań i spekulacji, nie zgodzili się jeszcze w żadnej kwestii”.  
Trudno nie przyznać mu racji...

Dla kogo książka:

Dla ludzi ciekawskich i chłonnych wiedzy, dla kultoro i etnomaniaków interesujących się antropologią, badaniem tekstów źródłowych, porównywaniem, dla kochających ciekawostki i przede wszystkim – dla ludzi bez uprzedzeń, którzy patrzą na świat szeroko otwartymi oczami i nie zadowalają się „wiedzą z jednej książki” – chcą wiedzieć więcej, mają w sobie tyle pokory, że "nie zamykają się na tamten świat" i na zjawiska, których jeszcze teraz nauka nie wyjaśniła.


Książka nie dla ignorantów i sceptyków. Także nie dla fanów Biblii, w tekście (co prawda rzadko, ale..) można odnaleźć osobiste przekonania autora co do wyższości „Starszych, którzy rzadko coś darowali” nad religią chrześcijańską o której pisze: ”Sagi powstały w czasie, kiedy wiara w Asów i chrześcijaństwo koegzystowały i mieszały się ze sobą, często w jednym i tym samym człowieku. Ale chrześcijanie z uporem podgryzali starą wiarę w przeciwieństwie do wyznawców Odyna, których uodpornione systemy były zbyt słabe, żeby dać sobie radę z religijną infekcją przychodzącą z południa.” Także nie dla tych, co chcą mieć odpowiedź podaną "na tacy".


A przede wszystkim książka jest dla ludzi, którym choć raz w życiu, wydarzyło się coś, czego do tej pory wyjaśnić nie potrafią w żaden racjonalny sposób.


Autorem książki jest Nils Bjorn Kvastad (urodzony w 1938 w Norwegii) filozof, wykładowca języka norweskiego na kilku uniwersytetach, zajmuje się mitologią, badaniem zjawisk paranormanych, jest członkiem Komitetu Badań Norweskiego Towarzystwa Parapsychologivcznego oraz IANDS – międzynarodowego towarzystwa badań bliskości śmierci.

Dlaczego zainteresowałam się tą konkretną pozycją?

Współczesny człowiek twardo stąpa po ziemi, nie wierzy w zjawiska nadprzyrodzone magię czy przesądy. Mówi „pokaż mi a uwierzę”, „udowodnij mi a uwierzę” czy - „uwierzę - jak zobaczę”.

We współczesnym świecie nikt nie chce „gonić za króliczkiem”. Największym problemem przebadania zjawisk niewyjaśnionych, paranormalnych jest wąskie grono osób, którym owe zdarzenia się przytrafiają a także nieregularność zjawisk, one nawet jak się zdarzają, to są nieuchwytne, pojawiają się i znikają niezależnie od nas, czasem to brak namacalnych dowodów (jak dowieść że miało się "świadomy sen"??), brak „narzędzi” którymi można owe zjawiska przebadać, niechęć do finansowania dziedziny, która jest „palcem na wodzie pisana”. 

Zaś faktem jest, że zjawiska ponadnaturalne, zdarzają się częściej, niż można by przypuszczać, tyle że są zepchnięte na margines, co więcej, większość ludzi się do nich nie przyznaje, z obawy że zostaną potraktowani niepoważnie lub zostaną uznani za wariatów.

Autor wyraźnie zaznacza (z czym zgadzam się w 100%), że badając tę dziedzinę, można „łatwo zejść na manowce”. Kvastad uważa, że każde zagadnienie dotyczące zjawisk paranormalnych, należy potraktować indywidualnie i wziąć je „pod lupę”, co więcej pisze, że wiedza znana nam teraz, może być nieaktualna za jakiś czas i że prawdziwy „badacz” niczego nie bierze na tzw. „wiarę” – jest sceptykiem (do pewnego stopnia), ale też żadnej teorii nie odrzuca (póki nie zostanie udowodniona).

Zahacza o problem oszustw, których  w tej dziedzinie nie brakuje (pisze o sekcie, która po kilku kursach „uodparnia” na promieniowanie radioaktywne!), filozoficznie twierdzi również „czy jeżeli jedna osoba oszukuje, to znaczy że wszyscy są oszustami”? – mówi „nie generalizujmy” – tylko rzetelnie wyjaśnijmy, bo współczesna nauka przemilcza lub szerokim łukiem omija tematy trudne do zbadania.

Moja ocena 5/6

Książkę można kupić tu (na stronie jest też spis treści do wglądu oraz fragment książki):

Akasha - Przesąd? Zjawiska paranormalne ...




Za możliwość zrecenzowania dziękuję wydawnictwu







wtorek, 21 maja 2013

Wiara czy nauka – niepewność kontra pewność



czy możemy być czegokolwiek pewni na 100%?



Mówi się, że jedyna pewna rzecz na świecie - to zmiana 

 Gaian Tarot - Koło Fortuny


mówi się też: mors certa, hora incerta














jak to jest z wiarą? czy trzeba dotknąć by uwierzyć?





Wiedza, która wciąż jest gromadzona - uczy pokory.. bo im więcej się poznaje, tym bardziej człowiek sobie uświadamia, jak mało wie ... im więcej wiemy – tym więcej stawiamy pytań... 

bo każda odpowiedź - rodzi następne pytania..



Czy ludziom odpowiada księżycowa niepewność, lawirowanie, szukanie po omacku? 

– nie sądzę, ale jest to ważna część życia człowieka – odkrywanie tego, co nieodkryte, poznawanie tego - co wydawało się niepoznawalne.

Księżyc pyta nas: czy na pewno wszystko jest takie, jak Ci się wydaje? czy na pewno trafnie oceniasz sytuację? czy widzisz wszystkie aspekty danej sprawy? Czy pokazujesz światu swoją prawdziwą twarz i swoje myśli? Czego tak naprawdę się obawiasz? 
Czego tak naprawdę pragniesz? 

Myślisz jedno, ale prawda może okazać się zupełnie inna... 

Jesteś na to gotowy? czy wolisz trwać w tej iluzji?





Karta wygląda ponuro, jest ciemna i mroczna, tajemnicza i nieodgadniona, 
na niektórych taliach jest pokazany świat jak z postapokaliptycznej krainy.



Tę kartę nazywam Xiężyc – w rozkładach bardzo często mówi: „bardzo możliwe, 
że nie poznasz prawdy, ale poprzez tę sytuację czy znajomość z daną osobą, 
możesz odkryć cząstkę siebie” 


Dla mnie karta księżyc, wskazuje na proces wewnętrzny i przemianę, jaka zachodzi w nas .. bardzo powolny proces
(na niektórych taliach - kobieta ciężarna), dla mnie to metafora, ciąża oznacza przemianę wewnętrzną, "poruszenie" w nas  .. wszak ciąża to symbol czegoś nowego, nieznanego, coś co dopiero „dojrzewa” i wkracza do naszego życia.. tak naprawdę nie wiadomo, czy kiedykolwiek ujrzy światło dzienne.. odważymy się?  Wydamy na świat nasze myśli, pragnienia? Czy na zawsze pozostaniemy w świecie złudzeń ..



Karta księżyca, związana jest z żywiołem wody, jej numer to 18


1+8 daje 9 zaś 9+9 to 18


9 to cyfra dojrzałości, tyle miesięcy przebywa płód w łonie matki


Pustelnik ma numer 9


Crystal Tarot - Eremita




Pustelnik to poszukiwacz, poszukiwacz wiedzy i mądrości .. on nie stoi w miejscu (jest przedstawiony w ruchu), jest roztropny, często przedstawiony jest na pustyni – a to odległe i ustronne miejsce, być może poszedł tam by „się sprawdzić”, być może nie zajmują go sprawy materialne, przyziemne.. 

on poszukuje mądrości w sobie .. poza zgiełkiem tego świata



Dla mnie Pustelnik mówi: jeżeli szukasz – znajdziesz, choć nie zawsze znajdziesz to, czego się spodziewasz/czego szukasz ...po drodze, możesz odkryć wiele innych tajemnic..


Jeżeli czegoś nie wiemy, nie znamy – nie oznacza to, że tego nie ma.. Pustelnik to wie, to stara dusza, on nie narzuca swej prawdy innym (Kapłan), nie czerpie też wiedzy tylko z „suchego tekstu”, z ksiąg .. on idzie dalej, praktykuje, doświadcza, 
mówi nam: żyj w zgodzie z sobą, ale też daj żyć innym ..



W numerologii numer 9 to bezinteresowność, współczucie, to duża tolerancja dla ludzkich poczynań i poglądów, dla 9tek wszelkie ramy są "za ciasne", nie mogą być ograniczone, bo tracą wtedy oddech lub uciekają, 9tki potrzebują "własnej/osobistej przestrzeni" jak powietrza.


18 zaś, to bardzo wrażliwa dusza, może być niestabilna emocjonalnie, podatna na wpływy, ale nie brakuje jej 6 zmysłu, intuicji, ma nieograniczoną wyobraźnię. 
Tak jak odnajduje się w świecie marzeń, podświadomości, snów, wizji – tak czasem, ciężko jej żyć w realiach tego świata, trudno jej się dostosować, bo tak naprawdę świat, to niezbyt przyjazne miejsce dla człowieka wrażliwego czy nadwrażliwego .. gdzie czasem dosłownie -  "człowiek człowiekowi wilkiem", to często „rybie” charaktery – wydają się być "dziwne"
numerologicznie, to może być konflikt między własnym ja, świadomością , duchem (1) a materią (8)


Lekcja dla 18: nauczyć się asertywności i odwagi, werbalizowania myśli, ale nie kąsania słowami – jak drapieżny wilk, tylko przyjaznych słów,  trwałych przyjaźni (pies), 
18 musi się nauczyć  jak żyć wśród ludzi i nie zatracić siebie/nie zwariować



ten post też jest księżycowy - nie odpowiada na pytania -  tylko je mnoży.. 

Pozdrawiam Czytelników

poniedziałek, 13 maja 2013

Już niedługo na blogu - moje recenzje :)

Bardzo miło mi poinformować, że rozpoczęłam współpracę z Wydawnictwami:








oraz


Być może już za tydzień lub dwa, pojawi się pierwsza recenzja :)

Nie wiem czy to będzie współpraca jednorazowa czy też potrwa dłużej,
ale bardzo dziękuję za szansę :)

A Was zapraszam do czytania moich wywodów...

środa, 1 maja 2013

Lanius collurio/Dzierzba, Tarnina i Eris - 5 Mieczy

 źródło zdjęcia

Dzierzba Gąsiorek - mały i niepozorny ptaszek, wygląda trochę jak bandyta (czarna opaska na oczach) i coś z bandyty w sobie ma..

Ptak ten, po upolowaniu ofiary, "nadziewa" swoje zdobycze niczym Vlad Palownik ... 




(ilustracja książki dla dzieci)


Ofiara (np. mysz polna), nabijana jest na kolce, ciernie, druty kolczaste czy ostro zakończone gałęzie krzaków i jest powoi zjadana..

Dzierzba i jej zwyczaje

Ulubione miejsca zamieszkania: tarnina/blackthorn.
 
A jak tarnina to kolce, cierpkie/gorzkie owoce, trucizna zawarta w pestkach. Bogata symbolika w wierzeniach celtyckich, słowiańskich. Kwiat ma 5 płatków - taki jest numer karty.

Poniżej zdjęcia z domowej biblioteczki:

"Celtyckie Znaki Wróżby i Wyrocznie"


strona z książki "Wyrocznia Celtycka"



Miejsca jakie karta pokazała:

- miejsca potencjalnie niebezpieczne
- słupy wysokiego napięcia i miejsca "pod napięciem" związane z prądem, elektrycznością, gniazdka
- czarne punkty na drogach

Karta kojarzy się z Eris - boginią walki, niezgody, rywalizacji (tu wspaniale opisana)
U Gravesa- siostra bliźniaczka Aresa, symbol kłótni bliźniaczej, "rozpuszczała plotki i zaszczepiała zazdrość".

W Rzymie - Discordia - jej imię oznacza: sprzeciw, bunt, bezprawie. Jest wojownicza i okrutna a jej włosy nasączone są krwią. (Wergiliusz)


A tu nieco o ATE, córce Eris Klik 

Ptaki, to niezwykle ciekawe stworzenia a jak przyjrzeć się im uważniej i o nich poczytać, 
to każdy gatunek jest inny, ma swoją symbolikę :)

Karty i Ptaki - moje ćwiczenia:


Wróbelki - pokazała karta 3 Kielichy

Słowik - 3 Buław
Kruk - Cesarz
Orzeł - Słońce  
Królowa Kielichów - Dzięcioł



sobota, 27 kwietnia 2013

8 Mieczy - moje doświadczenie z kartą


Robin Wood Tarot
8 mieczy 

Astrologia: Pluton w Wadze, Jowisz w Bliźniętach, Uran w Pannie, Saturn w 4 domu, 


Czas: 21-31 maj, za 8 dni, 8 tygodni, za 8 miesięcy, sierpień, ogólnie w pytaniu "kiedy" mówi: "zależy od Ciebie i Twojej decyzji", to krok milowy, karta brama.

To specyficzna karta, mówi o blokadach wszelakich, ale również o ich przekraczaniu, przełamywaniu barier (podobnie jak w patronującej jej karcie Moc, siłę należy znaleźć w sobie). 


Jeżeli ta karta pojawia się w rozkładzie, to znak, że coś nas "ogranicza", nie mamy pola do manewru, coś jest "sztywne" czy nieelastyczne, dusi nas jak za ciasny gorset, czujemy się z tym źle i niewygodnie. 

To brak wolności, coś jest nam narzucone, mamy poczucie związanych rąk, czujemy się jak w więzieniu i często nie widzimy wyjścia z sytuacji (zasłonięte oczy). To strach przed zrobieniem kroku w nieznane lub opór wobec zmian. Karta karmiczna, jak każda ósemka.


Ogólnie osoba:


Wiezień własnych myśli (negatywnych). Osoba, która ma liczne zainteresowania, jest świetnym teoretykiem, ale ma niską samoocenę i odczuwa lęk przed porażką, czy przed utratą kontroli, jest zakompleksiona. 


Doświadczyła omdleń w dzieciństwie, mogła mieć trudny poród lub z jakimiś komplikacjami (np. pępowina owinięta wokół szyi/ciałka), niedotlenienie. Mogła mieć bardzo konserwatywnych czy "ograniczających" rodziców. 

W szkole, może pokazać osobę która jest niepopularna, inni stronią od niej, ewentualnie to typ zakompleksionej szarej myszki. W negatywie, to może być tzw. ofiara. 

Osoba w tej karcie odczuwa strach, który utrudnia jej samorealizację i działanie, to sztywność na zewnątrz, "nie działanie", związane ręce, zaś wewnątrz ogromna wrażliwość. Pragnienie doskonałości i oczekiwanie na sprzyjające okoliczności (wstrzymywanie się z działaniem). 

Tendencja do ucieczki w "swój świat", do zamykania się w sobie. 

Na co dzień, osoba spokojna, reagująca nieco "z opóźnieniem" lub wcale,  postawa wycofana.  Nie umie czytać map lub ma z tym problem. Może mieć problem z odnalezieniem się - ogólnie - w świecie zewnętrznym. 

Mówi się że "miecze" to kraina myśli, one są bardzo osłabione w tej karcie, są, ale krążą rozproszone lub stłamszone, jak w "kole" (karta ma numer 8, to zamknięty obieg) - myśli nie mają ujścia. 

To może być ktoś bardzo nieśmiały, zakrzyczany, zahukany przez dominujące osobowości, poddaje się ich woli bez walki o swoje, wręcz boi się wyrazić swoje zdanie. Na karcie więzy, liny, sznury - zazwyczaj to "związanie" z krępującą nas (nagość + sznury) sytuacją. Podporządkowanie komuś lub czemuś. 8 Mieczy pokazuje małżeństwa, czasem związki toksyczne.

To osoba bardzo inteligentna, ale niepewna, nie wie w którym kierunku ruszyć ani nawet jak zacząć, najtrudniej jest jej zrobić pierwszy krok, drugi też.. 

Osoba taka, może się bardzo źle czuć w nowej dla siebie sytuacji, czy sytuacji nieprzewidzianej, albo w nowym miejscu, poznając nową osobę czuje się niepewnie. Może unikać ludzi, nowych dla siebie sytuacji, w grupie siedzi cicho,


Czasem, chce przestać być anonimowa, chce się czymś "wybić", był sławnym, chce zrobić wiele, ale nie wie gdzie zacząć ani od czego - czuje się zgubiona. 

Chłopak lub dziewczyna dostępny "dla wybranych", otwiera się przed jedną dziewczyną (obok Słońca - szuka wybranki która go zrozumie, szuka kogoś na całe życie).

Ogólnie osoba, do której może być utrudniony dostęp (to może być dosłownie, ktoś przysypany gruzem czy lawiną albo ktoś nie dostępny z innych względów - niekoniecznie fizycznych), karta może pokazać związek na odległość.

Uczucia:


To bezradność, bezsilność, ograniczenia, blokady wszelakie (zarówno nasze wewnętrzne jak i zewnętrzne przeszkody), niemoc, ucisk, poczucie dezorientacji - nie wiadomo w którą stronę pójść, zamęt, poczucie uwięzienia lub bycia w potrzasku. Zagubienie, zdezorientowanie, osamotnienie, niepewność, wewnętrzne zahamowania (strach przed krokiem w przód, w tył, zastyganie w bezruchu), trudności w wyrażaniu uczuć, niepewna pozycja, uprzedzenie do innych. 


Niekiedy ktoś czuje się jak "ofiara", poczucie potępienia czy "związanych rąk", poczucie zwątpienia, trudności separacyjne , strach przed nieznanym, niepewność, niecierpliwość. Liczne zmartwienia i stresy. 

Bardzo często karta pokazuje "niezdrowe przywiązanie" do kogoś lub czegoś, obsesyjne myśli. 

Czasem wstyd (kobieta jest naga), bierność, samobiczowanie bo "mi się nie należy". To reinterpretacja trudnych uczuć czy racjonalizowanie, intelektualizowanie, sporo błądzących myśli. 

Poczucie samotności, ktoś czuje się jak w "zaklętym kręgu". To często smutek, melancholia, nawet depresja (przy odpowiednich kartach), to lęk przed życiem pełną parą, lęk przed porażką. To mieszanina lęku, strachu, samotności, niepewności, zamrożenie w życiu uczuciowym czy codziennym.

Ogólnie, umysł chce zachować spokój za wszelką  cenę choć myśli krążą nieustannie, to samokontrola lub kompulsywne zachowanie (przymus wewnętrzny i zewnętrzny), uczucie "ściskania w klatce piersiowej" (lęki), brak swobody ruchu, sztywność, to ofiara społecznych ograniczeń.

Związki:


Bardzo "ograniczone" w jakiś sposób, problemy z komunikacją w związku (ogólnie to bardzo trudne relacje), problemy ze spotkaniami na "co dzień" (utrudnione z jakiegoś powodu), zablokowane, separacja, oddalenie, inne miasto/państwo. Spotkanie tylko online, telefon itp. Przez sieć.


Problemy z seksem w związku, z wyrażaniem uczuć i emocji. Zahamowania, zakompleksienia, karta często pokazuje rodziny osaczone przez jedną dominującą osobę, która narzuca swe zdanie pozostałym członkom np. apodyktycznego ojca, babcię czy inną silną osobowość - reszta rodziny ma siedzieć cicho i się "nie wychylać" czy podporządkować. 

Relacje bardzo sztywne, współzależność przy 6 Monet - finansowa np. zablokowanie konta (współmałżonek nie ma pełnego dostępu do pieniędzy), to "współuzależnienie" w rodzinie z problemem alkoholowym, karta pokazuje DDA. 

Karta często wskazuje na romans i zahamowania w tym romansie (szczególnie przy Cesarzu, Kapłanie czy 4 Buław), ktoś - kto ma "obowiązki" rodzinne, finansowe i nie chce dopuścić się zdrady, hamuje się, w tej karcie pojawia się osoba "zajęta", związana "węzłem małżeńskim".

Czasem karta pokazuje zaplanowane małżeństwo np. rodzice ustalili wiele lat wcześniej datę ślubu lub pojawiło się nieślubne dziecko i to obowiązek "związania się" zdaniem rodziców pary. 

Karta może pokazać małżeństwo nieszczęśliwe (należy dobrać kartę by zobaczyć w jakiej dziedzinie). 

Karta może pokazać "opętanie" jedną obsesyjną myślą o kimś, czy "uwikłanie" w bardzo nieciekawy/toksyczny związek, szczególnie przy karcie Diabła, problem z "wyplątaniem się" z czegoś.

Przykładowe wydarzenia:


Uwięzienie zarówno dosłowne np. więzienie czy odwyk, detoks jak i np. w szpitalu czy domu (bo jest się chorym), siedzenie w bibliotece (bo piszemy esej czy inną pracę naukową - korzystamy na bieżąco z literatury tematu i niejako jesteśmy "uwięzieni" w 4ścianach (to często żmudne/pochłaniające studia) czy w innym miejscu np. w pracy realizując dodatkowe zadanie (często przed komputerem lub w papierach).


To zablokowanie. Poczucie ograniczenia, blokady, niemożliwość dania kroka w przód.

Cierpienia i przemoc w rodzinie, molestowanie i wymuszanie czegoś (przy 7 Buław), niewolnictwo. Strach, urazy, lęki, ktoś zastraszany, ofiara w szkole, problem z przemocą, typ "ofiary". 

Miecze są wbite w ziemie, karta pokazuje "uziemienie", szlaban, ustalone godziny powrotu, ograniczenia. 

Ktoś w podróży, jest sam, zazwyczaj to wyjazd w nieznane miejsce, ktoś może się czuć zagubiony, zdezorientowany (zagranica), choć jednocześnie podekscytowany. 

Opieka nad zniedołężniałym członkiem rodziny, kalekim, leżącym, obłożnie chorym. 

Bardzo skomplikowany proces sądowy. Ograniczenia praw (np. spotkania z dziećmi raz w tygodniu), finansowe, długi, kredyty. Zakaz zbliżania się do kogoś, elektroniczna bransoletka dla więźnia. 

Świetna karta jeżeli chodzi o naukę języków, esperanto, język migowy.

Przykładowe wydarzenia w kartach dnia:


Zostanie do późna w pracy, nadgodziny, utknięcie gdzieś na dłużej bez możliwości wyjścia, korek w drodze do pracy. Skupienie się na szczegółach i detalach, czasem "rozmienianie się na drobne", nie działanie lub działanie chaotyczne, "na ślepo".  Złe wieści danego dnia. Bardzo wietrzna pogoda. Sytuacja w której czujemy się bezradni i nie bardzo wiemy co możemy zrobić, taki martwy punkt. Ktoś, nie może zrobić tego o czym marzy, czego chce. Brak dostępu do internetu. Nie zabranie telefonu, zagubienie telefonu, brak dostępu do kogoś. Ban na forum, usłyszymy krytyczne głosy danego dnia.

Przykładowe Miejsca:


Miejsca odizolowane, z trudnym dostępem. Wnętrza przeszklone np. szklarnie, lotniska ale też domy z dużymi oknami, Domy Dziecka, domy poprawcze, przy karcie Wieża - więzienie. Przy Gwieździe - oszklone gabloty, muzeum. Lodowe pustynie lub zwykłe piaskowe, bez śladu ludzi, miejsca odosobnienia. Wysokie oblodzone góry, klify. Miejsca ośnieżone, zimne, wietrzne krainy. Miejsca gdzie jest czysta krystaliczna woda, wypływają źródełka. 


Statek (ograniczony teren na wodzie) czy samotna wyspa na oceanie, samolot ("ograniczony teren" w powietrzu). Miejsca zamknięte i ciasne np. komórki na sprzęty, ciasne i ciemne korytarze, płoty, ogrodzenia, taśmy ograniczające dostęp do miejsc (włącznie z policyjnymi), wejścia "z biletami" np. do kin, teatrów, na koncerty. Wszelkie miejsca gdzie są bariery, barierki np. przełęcz z łańcuchami, miejsca trudno dostępne i nie da każdego. 

W domu, to mogą być miejsca ciemne lub trudno dostępne np. wysokie szafki czy miejsca pod łóżkiem. 

Szpitale (szczególnie oddziały zamknięte, psychiatryczne i nowotworowe, hospicja). 

Ślepa uliczka, tunele, labirynty, pułapki. 

Zamki z fosą, z murami obronnymi, klasztory, domy z wysokimi ogrodzeniami, z alarmami.

Zdrowie:


Choruje tu umysł jak i ciało, choroby psychosomatyczne pochodzenia zarówno wewnętrznego jak i zewnętrznego. Często karta pokazuje szpital lub konieczność "odpoczynku" od świata czyli zwolnienie chorobowe (szczególnie przy karcie 4 Miecze). Ogólnie osłabienie organizmu, "słabość", fizyczne i psychiczne zmęczenie, nawet wyczerpanie.


Zaburzenia wzroku (zasłonięte oczy na karcie, krótkowzroczność, mroczki, astygmatyzm, niewyraźne widzenie, paraliż powieki, zez, zapalenie spojówek itp.), ślepota.


Drżenie rąk, paraliż lub poczucie sparaliżowania, zapalenie lub zwyrodnienie stawów, reumatyzm. 


Tępe bóle głowy (jakby ktoś ścisnął imadłem czy usiadł całym ciężarem ciała) lub uczucie ciężkości głowy, ból głowy przy poruszaniu, migreny, problemy z gardłem np. bóle czy chrypka (także problem z wyrażaniem się, ekspresją), problemy z głębokim/swobodnym oddychaniem, niekiedy duszność, sinica, astma. 

Przewlekłe zaparcia a przed "stresem" np. egzaminem - biegunki.

Zawroty głowy, dezorientacja w terenie, porażenie mięśni czy nawet paraliż, w ostrych przypadkach - panika (agorafobia).


Założenie gipsu, narkoza lub znieczulenie ogólne, unieruchomienie.


Karta może pokazać osobę, która ma problem z pamięcią, to utrata pamięci, amnezja. 


Karta pokazuje urazy głowy lub klatki piersiowej, trudności w oddychaniu. 

Także choroby "na całe życie", z którymi należy nauczyć się żyć np. cukrzyca, nadciśnienie (w kółko należy kupować te same leki i brać je o określonych porach, jesteśmy "uwiązani" do nich). Choroba przewlekła (stwardnienie rozsiane) lub kalectwo.

Karta może wskazywać na problemy z zajściem w ciążę (np. niedrożność jajników), zespół napięcia przedmiesiączkowego, nawet trudny poród lub komplikacje. 

Zaburzone działanie czakr, zablokowanie czakr. 

U dzieci opóźniona mowa, późne chodzenie, trzeba będzie nad czymś "popracować", ale to karta brama - uda się.

Seks:


Karta pokazuje dziewicę (przy Kapłance) lub problemy seksualne (to może być suchość pochwy, oziębłość, brak podniecenia, bóle menstruacyjne). Niewielkie doświadczenia seksualne. Unikanie lub niechęć do seksu, wyczerpanie seksualne, niemoc.

Zaś Preferencje seksualne to: zabawy związane "ze związywaniem", kajdankami, unieruchomieniem, marzenia o związaniu partnerki, uwięzieniu czy ograniczeniu jej w jakiś sposób. Seks z podduszaniem, duszenie w trakcie (ucisk szyi czy nakładanie czegoś na głowę). Seks z osobą kaleką, cień karty - przetrzymywanie wbrew woli, zniewolenie, granie roli ofiary lub bycie ofiarą, związywanie pasami, linami, zawiązywanie oczu, przetrzymywanie wbrew woli, podduszanie.


Moda styl:



Ubrania obcisłe , przylegające do ciała lub przeciwnie, zwiewne tuniki ale z paskiem, podkreślona talia. Spanie w opasce na oczy, noszenie okularów, preferowanie opasek i nauszników zamiast czapek. Sukienka typu bondage, paski na talię, topy odsłaniające brzuch, nietypowe bluzki np. osłaniające ramiona, asymetryczne, dziurkowane, sweter „sieć”, podziurawione jeansy, buty z paskiem na kostkę, ubrania marynarskie, w kratkę, we wzory.

Rada:

Uwierz w siebie i spróbuj, odważ się, wyjdź z cienia i zadziałaj. Pozytywne myślenie i afirmacje są kluczem do sukcesu. Popracuj nad poczuciem własnej wartości. 


Należy się "uwolnić" od sytuacji o którą się pyta, odważyć się zrobić krok naprzód, odrzucić więzy i kajdany.  Należy zadziałać, bo bezczynność jest gorsza niż czekanie w nieskończoność.

Bądź bardziej spontaniczny, wyjdź poza schematy.


Zawód:


Często bezrobocie lub pracownik "podrzędny", bez możliwości awansu, rozwoju. 

Praca w szkole, w placówkach zamkniętych np. w więzieniach, szpitalach, z osobami niepełnosprawnymi. Prowadzenie warsztatów, szkoleń, zamknięte grupy. 
Terapeuci jak i rehabilitanci. Recenzent, krytyk.

Inne znaczenia tej karty:
Cenzura. Porażenie prądem. Karta pokazuje tortury psychiczne i fizyczne (zakładnik, zaklejone oczy taśmą, zaklejone piersi, dłonie, stopy), druga osoba chce mieć władzę, chce dominować, były wiezień lub ktoś z nadzorem, dozorem - kuratora (ma ograniczone działanie),  rany kłute, kolor metalik ale też żółć i błękit (żywioł powietrza), poczucie"związanych rąk" nie dostrzeganie wyjścia z sytuacji, zatrucie lub trucicielka.

w pytaniu: czy jest wolny? 8 mieczy - jest "związany", zajęty, ma stałą partnerkę, jest zaręczony ub jest w związku małżeńskim, ciężko przebić się przez mur czy dotrzeć do sedna labiryntu.


Przedmiot: kubki z pokrywką (do zaparzania), sznurki, sznurówki, coś "związanego", przyozdobionego taśmą.


Moje sny i medytacje:
Męczennik, ofiara. Sieć rybacka, pajęczyna, filtry do kawy, sita, połknięcie Gepetta przez wieloryba. Hikikomori. Ghoulia z Monster High - sztywna i niezgrabna, powoi reaguje (to zombie).