wtorek, 20 stycznia 2015

7 Monet - wszystko w swoim czasie


Nie możesz zatrzymać czasu, ale możesz go dobrze wykorzystać.

7 Monet- refleksje
- martwy punkt lub coś w "uśpieniu"
- przystopowanie, spowolnienie, czasem wypalenie
- niespełnienie, monotonia, poczucie „straty czasu”, czy braku „wyników”
- nie da się czegoś zatrzymać ani przyśpieszyć, nie ma nad czymś kontroli
- nie mamy na coś wpływu, coś się po prostu „dzieje”
- czasem to bezczynność, leniuchowanie, odpoczynek
- ocena i bilans strat i zysków
- urlop, wakacje, weekend, chwilowa przerwa i odpoczynek od obowiązków
- to "poukładanie sobie czegoś"
- w kartach "na dzień": sortowanie czegoś np. płyt, książek, czekanie na wynik egzaminów, testów, badań lekarskich czy rozmowy kwalifikacyjnej, przesadzanie kwiatów
- pozbycie się tego co stare, nieużywane
- zrobienie „czegoś zaległego”, lub otrzymanie czegoś zaległego np. przelewu
- kupienie czegoś w "przedsprzedaży" np. biletu na koncert
- ordinary day
- to moment w życiu, gdy człowiek wkłada w coś wiele pracy i nie widzi efektów, lub jest efekt, ale nie taki jak oczekiwał
- lub ktoś się dwoi się i troi a tu zero odzewu ze strony innych (obojętność, brak aprobaty otoczenia) lub ocena jest krytyczna (dezaprobata, ktoś nie docenia naszego wysiłku)
- to zajęcie się jakąś "wąską dziadziną", niezbyt atrakcyjną „dla tłumów” lub niezbyt popularną w danym momencie
- czasem to ślepy zaułek, ktoś robi coś, co nie przynosi efektu i entuzjazm opada
- coś jest "w zawieszeniu", "czeka na odpowiedni czas"
- to poczucie, że coś stoi w miejscu, nie rozwija się, nie zmierza w dobrym kierunku
- i niekiedy rezygnacja, bo skoro coś nie przynosi  efektu, to po co brnąć dalej? Po co się wysilać? Po co harować jak wół?
- czasem to „zły czas” na coś, ale sam pomysł jest dobry, ktoś jest pracowity i utalentowany tylko „nie trafił” w dobry moment, okoliczności nie sprzyjają
- karta pokazuje ciążę ;) przynajmniej w moich rozkładach i to wielokrotnie
- W sprawach sądowych: przeciągnięcie lub przedawnienie, czasem oczekiwanie na rozprawę
- niekiedy „porywanie się z motyką na słońce - dosłownie,  duża aktywność, niewielki zysk

Kartę można porównać do myśliwego, czy może bardziej do wnyk, które zastawia. Czasem myśliwy dzień później odkrywa, że złapała mu się „tłusta sztuka”, czasem zaś mijają dni, tygodnie, miesiące.. a tu nic, człowiek powraca co dzień z pustymi rękami.  To ogólnie karta „zbiorów”, ale czy one w ogóle się pojawią? Czy będzie co zbierać? Być może w tym roku napracowaliśmy się, zaś efekty są mizerne?

.. nie wszystko zależy od nas...  pamiętajmy że to liczba 7,
a ona zsyła na nas zawsze jakiś mur, blokady, przeszkody...

Osoba w "tej karcie": skromna lub cierpi na brak pewności siebie, a jednocześnie jest ambitna i chce „piać się wysoko”, pragnie coś osiągnąć. Działa powoli, dokładnie, rzetelnie, lubi mieć wszystko "pod kontrolą", jest nieco „sztywna", mało elastyczna. Przez współpracowników i ludzi „z branży” jest traktowana jak „szary, niewyróżniający się pracownik”, choć ma wśród nich największą wiedzę czy staż pracy.  Bardzo szanuje zasady, jest dobrym organizatorem, ciężko pracuje i dokładnie wypełnia obowiązki, a mimo to jest niedoceniana lub czuje się niedoceniana (wysokie wymagania rodziców, małżonka, szefa, otoczenia itd.), wciąż czuje, że mogło by być lepiej (czy inaczej: bardziej skupia się na negatywach, wadach niż na pozytywach). Kocha naturę, parki, ogrody, ukwiecone pola, zielone wzgórza, kontakt ze świeżym powietrzem, naturą itp. Co więcej, mniej ważne są dla niej finanse, to ile zarabia, ważniejsze czy inni to "widzą i docenią". Osoby "w tej karcie" odnajdują się w grupie, ale zdecydowanie lepiej radzą sobie na samodzielnych stanowiskach. 

Uczucia: niepewność, lęk, pewne zniecierpliwienie, czasem poczucie "podciętych skrzydeł", jakieś zewnętrzne ograniczenia, sytuacja nie zależy tyko od nas, to ograniczone możliwości, czasem „znieczulenie”. Zaś czasem to uczucie niespełnione, obsesyjne, platoniczne - przy tej karcie, wiele zależy od kart obok.

Związki: monotonne, jałowe, takie „bez życia”, czasem niespełniające oczekiwań, lub ktoś nie ma oczekiwań-jest obojętny, to „zmatowienie” relacji. Czasem zaś karta pokazuje że komuś zależy, ale czeka na pierwszy krok drugiej osoby.

Praca: filozof, teoretyk, zbieranie informacji, analityk, statystyk, przeprowadzenie ankiet, badań, prowadzenie obserwacji. Karta wskazuje na szeroko pojęte studiowanie. Korekty, redagowanie, ogólnie - pisanie i publikowanie, nawet blogowanie. Praca geologa, kartografa, ogrodnika, praca w szklarni, w polu, w sadzie - na roli, na plantacji. Czasem praca, w której mamy długi i żmudny proces, trzeba poczekać na wynik. Kelner, kucharz - czas jest ważny w tej branży.  Praca sezonowa, dorywcza.

Ciekawostka: karta bardzo często pokazuje opiekowanie się czy doglądanie mieszkania sąsiada/znajomego, to opieka nad mieszkaniem: podlewanie kwiatów, doglądanie czy wszystko jest „w porządku”, także pomieszkiwanie w mieszkaniu przyjaciela czy kogoś z rodziny.

W tej karcie nie ma miejsca na „cud” , kojarzy mi się tu historia pajacyka - Pinokia. Dostał on złote monety. Lis i Kot namówili go, by je zakopał, wtedy na drzewie wyrośnie więcej złotych monet. Oczywiście nic takiego się nie wydarzyło.  Pinokio stracił to, co zarobił. Odkrył  prawdę; należy cieszyć się tym , co się ma.

Moja medytacja;
kokon, ślimak, wędkarz,

i słowa:
- co możesz mi dać?
- Swój czas.


Wheel of The Year Tarot

10 komentarzy:

  1. Jak zwykle ciekawie i bogato. Ładna karta, nie znam tej talii. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;)Talia Wheel of the Year Tarot, prosta, kolorowa .. pozdrawiam ciepło ;)

      Usuń
  2. Witaj!
    Twój blog jest fantastyczny! Zawsze do niego zagładam, gdy mam pustke w głowie i nie wiem co dana karta oznacza, ale gdy zobacze hasło to już mnie oświeca:)
    Jestem początkująca, a np. wciąż problem sprawiają mi karty dworskie glownie jako wydarzenia :)
    Mam pytanko apropo sumowania kart. Czy zawsze trzeba sumować 3 karty?
    Ja np. czasem wyciągam max 4 karty, nie widze sensu wyciagania po 8 czy 10 kart, robi sie wtedy wielki bałagan :/ Ja czasem też dopytuje karty o co chodzi, gdy widzę jakąś niepokojącą karte np. 'co jest tego powodem' albo dopytuje jaką mają radę, aby wyszło pozytywnie. Takie dopytywanie kart daje też duzo informacji.

    Obyś kiedyś wydała książkę! Pobiegnę pierwsza do księgarni po nią.
    Pozdrawiam Serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, dziękuję, takie słowa to miód na mą duszę ;)

      Co do sumowania.. i w ogóle wszystkiego co dotyczy kart, 'najlepsza' metoda nie istnieje. Jedyna dobra metoda, to metoda prób i błędów, jest czasochłonna, wymaga wytrwałości, siły i samozaparcia. Nauka "znaczeń" kart to proces, u każdego przebiega nieco inaczej. Przyjęło się, że sumuje się wszystkie karty jakie wyciągnęliśmy w odpowiedzi na konkretne pytanie; jeżeli to konkretny rozkład i wyciągamy tylko jedną kartę na pytanie, to sumuje się wszystkie karty w tym rozkładzie.
      Moje zdanie jest takie, osoba początkująca powinna przetestować każdy możliwy sposób i poczekać na "sprawdzenie się" interpretacji w praktyce. Doświadczony tarocista zazwyczaj przychyla się do jakiejś konkretnej metody, po jakimś czasie wychodzi czarni na białym czy bardziej pasowała karta Rydwan czy tez Księżyc itp..

      Co do 'dociągania kart', jestem na zdecydowanie na Tak ;) Wręcz śmiem twierdzić, że nawet jak wypadną zupełnie inne karty, to one i tak mówią o tym samym co poprzednio, tylko zupełnie inaczej, to tylko "ułomny umysł" nie jest w stanie "zaskoczyć" i zrozumieć, to tak trochę śmiechem żartem ;P

      Pozdrawiam i dzięki że zaglądasz :D

      Usuń
  3. Znalazłam ostatnio bardzo ciekawy przewodnik kart, myślę, że jest on dobry dla osób początkujących, które dopiero się uczą kart Tarota. Ma bardzo podstawowe i konkretne znaczenie
    http://wrozka.tv/Przewodnik-kart-tarota.pdf
    Ja osobiście mam jednak inny problem, a mianowicie wielość znaczeń. Interpretacja kilku kart sprawia mi największy problem, ale staram się uczyć wytrwale i regularnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam.jestem po rozwodzie rok,obydwoje mamy partnerów,jednak ciągnie nas coś do siebie.czy my jeszcze do siebie wrócimy,zamieszkamy razem i stworzymy na nowo rodzinę.Ewelina 5.12.84 ,Wiktor 28.2.81

    OdpowiedzUsuń
  5. proszę o odpowiedź,będę wdzięczna

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam. Wiem ze opis dotyczu 7 Monte ale chcialabym zapytac jak Pani widzi 7 Mieczy z tali Initiatory Golden Dawn. Za nic nie potrafię dopasowac do ogólnie przyjętego opisu tej karty. Będę wdzięczna za jakies naprowadzenie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzis wylosowalam 7 monet jako karte dnia ,karta przedstawia jakiegos mezczyzne scinajacego dojzale owoce z drzewka .Dzis bylam w szpitalu I pobierali mi komurki po dlugim leczeniu. Teraz czekam na wynik .mysle ze ta karta przedstawila idealnie moja sytuacje .pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzis wylosowalam 7 monet jako karte dnia ,karta przedstawia jakiegos mezczyzne scinajacego dojzale owoce z drzewka .Dzis bylam w szpitalu I pobierali mi komurki po dlugim leczeniu. Teraz czekam na wynik .mysle ze ta karta przedstawila idealnie moja sytuacje .pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń