niedziela, 7 października 2012

Terapia i uzdrawianie w kartach tarota - moim okiem ;)



Głupiec- dogoterapia i terapia śmiechem

Cosmic Tarot


Mag - uzdrawianie słowem (Wszelkie drama i psychorama, odgrywanie scenek, nawet wykorzystanie rekwizytów) lub uzdrawianie energią (cos jak „ręce które leczą”), karata kojarzy mi się też z osobą, która narobi dużo „szumu”, gdzieś postuka, coś wykrzyknie, potem wyszepcze w niezrozumiałym języku – i to podziała na zasadzie psychomanipulacji, coś a’la szaman-szarlatan (patronuje mu Hermes a jak wiadomo to bóg kupców i złodziei), warsztaty "uwierz w siebie" (pewności siebie) i werbalizowania potrzeb, także sesje u logopedy (czakra gardła)

Sun and Moon Tarot


Kapłanka- biblioterapia, także bajkoterapia

Katalin Szegedi Tarot


Cesarzowa – warsztaty z „przebudzenia kobiecości”, zaakceptowanie i pokochanie własnego ciała (krągłości), odkrycie w sobie bogini

Lo Scarabeo Tarot



Kapłan – szkoły starego typu, klasyczna psychoanaliza

Hanson-Roberts Tarot


Kochankowie – terapia małżeńska, seksuologia, warsztaty dla par, porozumienie i pojednianie

Reinhard Schmid


Rydwan – hipoterapia, wszelkie warsztaty związane z kierowaniem swoim życiem

Mystic Dremer Tarot


Moc – oswajanie lęków, animal spirit, warsztaty szamańskie, także praca z ciałem (8 z 26), odkrycie mocy w sobie

Pagan Tarot


Pustelnik - samopoznanie

Maroon Tarot


Wisielec – uzdrowienie z medytacją, dążenie do oświecenia

New Palladini Tarot


Umiarkowanie – terapia anielska, choreoterapia, mediacja

Corto Maltese Tarot


Diabeł – praca z cieniem

Gendron Tarot


Gwiazda - arteterapia, uzdrowienie poprzez sztukę, malowanie, pisanie, oczyszczanie czakr

Labyrinth Tarot


Księżyc – wszelkiego rodzaju testy projekcyjne, praca ze snami (terapia Junga), praca z podświadomością

Tarot of Trees


Słońce - uzdrawianie poprzez empatię, miłość bezwarunkową – ligtworker, pokochanie siebie i zaakceptowanie innych, czerpanie radości z życia, nauka tolerancji

Initiatory Golden Dawn



Sąd – radykalne wybaczanie, ustawienia rodzinne, terapia grupowa, muzykoterapia (trąba na karcie), terapia dźwiękiem

Sharman Caselli


8 komentarzy:

  1. hm ... chyba dzisiaj sobie XVII gwiazdę wybiorę ...
    super się teraz wchodzi na blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że jako przykłady pokazujesz karty z rożnych talii - mogę popatrzeć i zastanowić się, która z nich pasowała by do mnie najlepiej :) Bo nie wszystkie talie można otworzyć i obejrzeć przed zakupem, a ja lubię jak do mnie bezpośrednio przemawiają :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Od siebie zaproponowałabym kartę "Świat" czy jak ja ją znam, "Uniwersum". Według mnie można by ją powiązać z metodą wewnętrznego poznania, być może medytacji, kiedy to zdajemy sobie sprawę, że wiele przedstawień otaczającego nas świata, to czysta iluzja. "Cesarz" byłby doskonałym sposobem na: rozbudzenie w sobie asertywności, jak i opanowanie apodyktyzmu. A tak poza tym...
    Śliczne karty,

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Wam bardzo za komentarze :)

    Rozbudzają .. i pobudzają ... aż chce się pisać więcej i więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie wiem skąd ty bierzesz Olu te pomysły.. podziwiam!! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuje Dziewczyny :*

    Staram się patrzeć na karty świeżym okiem ;)
    .. i pod wieloma kątami..

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe spostrzeżenia i post. Ja chciałbym zaś powiedzieć o uzdrawianiu energią i leczeniu dłońmi. Pierwszy raz miałem styczność z tą metodą, kiedy poznałem Marvina z http://www.baguio.pl/. Podczas jednej sesji wyleczył moje wrzody! Coś niesamowitego. Potem pomógł mi z depresją. Niestety po przeprowadzce do Berlina, nie mogę korzystać tak często z jego pomocy. Do tej pory nie spotkałem nikogo podobnego.

    OdpowiedzUsuń